Full Name
Piotr Zieliński
Position
Prezes Zarządu / Redaktor Naczelny
Direct Contact
redakcja@trevinoaudio.comClearances / Specializations
Konkretne podejście do danych
Piotr założył Trevino Audio w 2017 roku (tak, to już 8 lat na rynku). Miał wtedy dość czytania 200-stronowych raportów o energii, z których po godzinie lektury nic nie wynikało. Postanowił, że będziemy to robić inaczej. Zamiast lania wody, nagrywamy konkretne analizy audio dla ludzi, którzy decydują o pieniądzach w sektorze OZE. Mamy na to twarde dane i nie boimy się ich używać w każdym odcinku.
Przez ostatnie lata Piotr przeanalizował 42 dyrektywy unijne. Nie tylko je czyta, ale rozmawia z ludźmi w Brukseli i Warszawie, żeby wyłapać to, co jest między wierszami. Sprawdziliśmy to u źródła – większość problemów z inwestycjami w Polsce wynika z błędnego rozumienia przepisów. Piotr upraszcza te zawiłości tak, abyś w 14 minut wiedział, czy warto wchodzić w dany projekt, czy lepiej odpuścić.
W naszym biurze w Łodzi, przy ulicy Piotrkowskiej 104, Piotr osobiście pilnuje merytoryki każdego nagrania. Nie jesteśmy wielką korporacją, nasz zespół liczy 7 osób i każda z nich wie, że u nas liczy się fakt, a nie opinia. Do września 2024 roku opublikowaliśmy 156 odcinków podcastu. Te nagrania realnie pomogły 83 stałym inwestorom podjąć decyzje o budowie farm fotowoltaicznych bez wpadania na miny prawne.
Piotr często powtarza jedno zdanie: bez zbędnego gadania. Tak to wygląda w praktyce – jeśli w dyrektywie RED III pojawia się zmiana, Piotr rozbiera ją na części w ciągu 3 dni roboczych. Nie czekamy na oficjalne tłumaczenia, jeśli mamy dostęp do konkretnych szkiców. To podejście pozwoliło nam zbudować bazę 47 aktywnych subskrybentów biznesowych, którzy ufają naszym analizom bardziej niż ogólnopolskim portalom finansowym.
Kiedy nie siedzi przed mikrofonem, Piotr analizuje arkusze kalkulacyjne dla nowych klastrów energii. Wierzy, że polski rynek potrzebuje rzetelnych informacji, a nie marketingu. Jeśli szukasz kogoś, kto powie Ci prosto w oczy, że dana inwestycja nie ma sensu ekonomicznego przy obecnych cenach uprawnień do emisji, to właśnie trafiłeś na właściwego człowieka. Bywa to bolesne, ale oszczędza realne kwoty w portfelu.